Spis treści:
- Knapik i terminy dostaw
- Produkcja i parametry wagonów
- Wyposażenie i komfort podróży
- Testy w Katowicach i wejście do ruchu
- Umowa i kolejne zamówienia
Knapik i terminy dostaw
Bolesław Knapik wskazał, że spółka oczekiwała dotrzymania terminów. Wynikało to z wcześniejszych doświadczeń we wspólnych projektach realizowanych z Pesą Bydgoszcz. Prezes Tramwajów Śląskich ocenił, że nowe wagony będą skokiem jakościowym i technologicznym w porównaniu z taborem używanym dziś na torach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.
Mapa pokazuje Katowice, czyli centralny punkt Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, gdzie trafił pierwszy z nowych tramwajów zamówionych przez Tramwaje Śląskie. To właśnie na katowickiej infrastrukturze pojazd przejdzie testy i badania homologacyjne przed planowanym wdrożeniem do ruchu pasażerskiego. Lokalizacja dobrze oddaje znaczenie miasta jako jednego z najważniejszych węzłów komunikacji tramwajowej w regionie. Źródło: Google Maps
Dodał też, że spółka czeka na te pojazdy z dużym zainteresowaniem. Według jego deklaracji do końca przyszłego roku na trasy Metropolii mają wyjechać wszystkie tramwaje zamówione zarówno w Pesie Bydgoszcz, jak i w Modertransie Poznań.
Produkcja i parametry wagonów
W ramach Krajowego Planu Odbudowy zamówiono 10 nowych tramwajów. Obecnie wszystkie znajdują się na różnych etapach produkcji w zakładach Pesy w Bydgoszczy. Pierwsze trzy sztuki są na etapie uruchomień, kolejne trzy są w trakcie zabudowy, a ostatnie cztery przygotowywane są do wejścia na linię montażową.
Nagranie pokazuje nowy tramwaj Pesa, który trafił do Katowic i wkrótce rozpocznie testy przed wyjazdem z pasażerami.
Każdy wagon będzie miał około 25 metrów długości. Pojazd pomieści do 167 pasażerów. Aż 59 osób będzie mogło podróżować na miejscach siedzących. To istotny udział miejsc siedzących w całkowitej pojemności pojazdu na tle innych tramwajów eksploatowanych w Polsce.
- 10 tramwajów w tym zamówieniu
- około 25 metrów długości jednego wagonu
- 167 pasażerów maksymalnej pojemności
- 59 miejsc siedzących w każdym pojeździe
Wyposażenie i komfort podróży
Nowe tramwaje są w pełni niskopodłogowe, dostosowane do potrzeb osób z dysfunkcjami ruchu, a także przyjazne dla środowiska i energooszczędne. Producent wyposażył je w klimatyzację, elektroniczne tablice informacyjne oraz bezprzewodowy dostęp do internetu.
Wizualnie pojazdy nawiązują do wcześniej dostarczanych tramwajów. Jednocześnie zostały zmodyfikowane tak, by spełniały obowiązujące normy i ułatwiały utrzymanie podczas eksploatacji. Marcin Grzyb z Pesy Bydgoszcz podkreślił, że wagony bazują na sprawdzonej platformie Twist. Dodał również, że zastosowane rozwiązania mają zwiększyć komfort podróży i uprościć obsługę po stronie przewoźnika.
Testy w Katowicach i wejście do ruchu
Po dostarczeniu do zajezdni w Katowicach pojazd rozpocznie testy. Następnie przejdzie badania homologacyjne na infrastrukturze Tramwajów Śląskich. Odbiory końcowe oraz wdrożenie do ruchu z pasażerami zaplanowano na koniec maja.
Już w lipcu wszystkie 10 nowych tramwajów ma przewozić pasażerów Metropolii Górnośląsko-Zagłębiowskiej. To oznacza szybkie przejście od dostawy pierwszego pojazdu do pełnego wykorzystania całej partii zamówionych wagonów.
Umowa i kolejne zamówienia
Umowę na dostawę 10 tramwajów podpisano 4 lutego 2025 roku. Jej wartość wynosi ponad 170 mln zł brutto. To jedno z ważniejszych zamówień realizowanych obecnie dla Tramwajów Śląskich.
Tego samego dnia podpisano też umowę na dostawę 30 kolejnych tramwajów. W tej puli znalazło się 10 pojazdów dwukierunkowych. Dokument przewiduje także możliwość rozszerzenia zamówienia o dodatkowe 25 tramwajów jednokierunkowych. Pierwsze pięć pojazdów z tej drugiej umowy znajduje się już we wczesnej fazie produkcji w bydgoskiej fabryce.
Do tej pory Pesa Bydgoszcz dostarczyła Tramwajom Śląskim 70 tramwajów Twist. Wagony te przejechały już ponad 30 mln kilometrów z pasażerami. Obecna dostawa otwiera kolejny etap wymiany taboru w regionie. Najbliższe tygodnie pokażą, jak nowy pojazd wypadnie podczas prób na śląskiej infrastrukturze.
źródło: Nasze Miasto